Bułka niesmaczna, pomidory obrzydliwe, za oknem śnieg. Bułka udaje pieczywo delikatesowe, jest barwiona karmelem i kruszy się, pomidor bez smaku, z wodą w środku, o konsystencji ogórka. Może go i z ogórkiem krzyżowali, podglądając – naukowcy z rumieńcem na twarzy. Czego wymagać od modyfikowanego pomidora, kiedy jest zima? Wystarczy, że kwitnie i zawiązuje owoc w temperaturze np. – 10◦C, więc wcale nie musi być smaczny. Bułka, natomiast, polepszona powszednia, dlaczego nie jest smaczna jak z piekarni od Przychodnia z mojego dzieciństwa? Przecież pora roku nie powinna mieć na to wpływu? Bez względu na to, czy pada śnieg, czy tylko leży. To też różnica; jeśli leży, to może już topnieje, a jak pada, to jeszcze poleży. Komu zależy na tym, żeby leżał? Dzieciom, bo się mogą bawić w idiotyczne zabawy na śniegu: robienie „orła”, obrzucanie się śniegiem gołymi dłońmi albo w mokrych rękawicach i lepienie bałwana, co już z daleka śmierdzi pogańskim rytuałem. Producentom nart i desek, żeby sprzedać, a nabywcom, żeby się pokazać na stoku, że mają najnowsze, z węglików spiekanych z grafitem i olejem rzepakowym eko, z wiązaniami z tytanu galwanizowanego i oksydowanego na zimno. Producentom okryć z membraną osmotyczną, wraz z warstwą inteligentnego pierza kaczek krzyżówek z oposem himalajskim, która wiąże powierzchniowo elektrolity, utrzymując je w stałej temperaturze ciała. Producentom łopat śniegowych, karmników z poidłem o obiegu zamkniętym dla sikory modrej i właścicielom autoholowania. Oto i cała prawda. Zima skomercjalizowała się, tak jak cała reszta. Kolejny przykład rozbuchanej konsumpcji. Jest jeden producent napoju gazowanego, który zatracił już wszelkie granice. Że w lecie się reklamuje – nic dziwnego, sam czasem się napiję tego napoju i zjem frytki z głębokiego tłuszczu, żeby się upodlić, ale zimą?! Nie dość, że nam zaanektował i wykorzystał Świętego Mikołaja do niewolniczej pracy przy reklamie i dystrybucji, to jeszcze zachęca do picia o tej porze roku. Zimne pić w zimie?! Toż to ukryta intryga, żeby zaziębieniem osłabić naród polski, który i tak co roku cierpi pod okowami lodu i mrozu. Ja, wraz ze służbami oczyszczającymi, z operatorami piaskarko-spycharek i służbami drogowymi, jestem przeciwny zimie. Solidaryzują się z nami niedźwiedzie, borsuki, susły, jeże i nietoperze, ci hibernujący obligatoryjnie i fakultatywnie. Kto to widział, żeby poruszać się o zmroku godziny piątej po południu! Kiedy jest ciemno, trzeba spać. Wie o tym każdy ptak i kura, chociaż jest nielotem. Wraz z nami są również ludy strefy równikowej, a nad akcesem pracują kraje Maghrebu. Wiem, że sezonowe zmiany są potrzebne w naszej szerokości geograficznej. Jak większość boję się efektu cieplarnianego. To moje ciało skrępowane warstwami chroniącymi ciepło organizmu domaga się wolności. I o to chodzi. Zima ogranicza moją wolność osobistą, którą mam zagwarantowaną konstytucyjnie. Zima przed Trybunał Stanu. Dlaczego więc bułka niesmaczna, a pomidory obrzydliwe? Bo za oknem śnieg.
Gdy jest zima, bardzo marzną mi paluszki,
Płatki śniegu ciągle sypią mi się w uszki.
Nic nie widzę, gwiazdki lodu kłują w oczy,
A najgorsze, że dzień krótszy jest od nocy.
W końcu jest zima, więc trudno wytrzymać,
Gdy zima złapie, gdy mroźny klimat.
Chociaż niektórych się zima nie ima,
Trudno wytrzymać, gdy zima trwa.
Jedna myśl przy życiu mnie trzyma,
Kiedy jest zima i mroźny klimat,
Bo choć zima jak co roku jest nieznośna,
To po zimie, to po zimie będzie wiosna!
Brak komentarzy
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 197 947 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Autor, kompozytor, piosenkarz, psychoterapeuta.
Ceniona postać polskiej sceny muzycznej. Na estradzie od 1978 roku.
Twórca nastrojowych piosenek opowiadających o codzienności, ludzkim doświadczeniu, widzeniu świata z perspektywy zwykłego człowieka.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: